Kobieta, Maria Zięba, ubrana w białą bluzkę i granatowy sweter, trzyma w ręku mikrofon podczas prelekcji na konferencji Promo&Fund
Komentarz

Organizacje pozarządowe w kulturze i ich potencjał fundraisingowy. Wnioski z najnowszego raportu Stowarzyszenia Klon/Jawor.

Zgodnie z raportem „Kondycja organizacji pozarządowych 2024”, 13% przebadanych NGO działa w obszarze kultury i sztuki. To trzeci najczęstszy obszar aktywności w sektorze, obejmujący szerokie spektrum działań: animację i edukację kulturalną, ochronę zabytków, podtrzymywanie zwyczajów, prowadzenie ośrodków kultury i domów kultury oraz wspieranie twórczości artystycznej. Mimo tak znaczącej obecności liczbowej, organizacje kultury nie znajdują się w czołówce zestawień pod względem wielkości budżetów czy przychodów. Świadczy to o dużym rozproszeniu i niewielkiej skali działania znacznej części z nich. Jednocześnie, podobnie jak cały sektor, organizacje kultury wskazują trudności w zdobywaniu funduszy jako jedno z największych wyzwań.

Darowizny na fali wzrostu

Raport wskazuje na rosnące znaczenie darowizn – zarówno od osób prywatnych, jak i firm – w budżetach NGO. Udział tych środków wzrósł do 26%, a coraz więcej organizacji (42%) deklaruje prowadzenie działań fundraisingowych innych niż ubieganie się o dotacje. To oznacza, że część sektora aktywnie testuje alternatywne formy finansowania. To istotny trend – pokazujący potencjał budowania relacji z indywidualnymi darczyńcami. Zaufanie i zaangażowanie społeczności mogą stać się nie tylko źródłem finansowania, ale i kluczowym zasobem.

Od grantów do miksu źródeł

W ciągu ostatnich lat sektor pozarządowy coraz częściej sięga po zróżnicowane źródła finansowania. Mediana przychodów organizacji wzrosła do 50 tys. zł rocznie, a średnia liczba źródeł finansowania zwiększyła się z trzech do czterech. To pozytywny sygnał. Coraz popularniejsze stają się także odpłatne działania pożytku publicznego i kampanie 1,5%. Dywersyfikacja źródeł staje się więc nie luksusem, a koniecznością – zwłaszcza w obliczu spadającego udziału środków publicznych.

Niewykorzystane pola współpracy z biznesem

Raport zwraca uwagę, że choć 47% organizacji pozarządowych współpracuje z biznesem, to najczęściej są to klasyczne formy wsparcia – darowizny finansowe lub rzeczowe. Tymczasem mniej oczywiste i wciąż mało popularne formy współpracy, takie jak wolontariat pracowniczy, partnerstwa kompetencyjne czy wspólne akcje CSR, pozostają na peryferiach – deklaruje je zaledwie kilka procent organizacji. To sygnał, że rynek ten jest dopiero na etapie formowania i daje ogromne możliwości dla NGO, które zdecydują się go eksplorować. Wejście w te obszary jako jedni z pierwszych pozwala nie tylko zdobyć nowe zasoby (czas, know-how, kontakty), ale również zbudować trwałe relacje z firmami, które coraz częściej szukają wartościowych i autentycznych partnerstw lokalnych. Wspólne działania z zespołami firm – czy to przy okazji wydarzeń, działań społecznych, czy też wsparcia kompetencyjnego (np. grafików, HR-owców, specjalistów IT) – mogą stać się realnym elementem strategii fundraisingowej i rozwoju instytucjonalnego organizacji.

Fundraising wymaga strategii i zasobów

Największe organizacje, posiadające budżety powyżej 1 mln zł, znacznie częściej planują strategicznie, dysponują stałymi zespołami i zatrudniają osoby odpowiedzialne za fundraising. To właśnie one mają większą zdolność do inwestowania w rozwój relacji z darczyńcami, narzędzia cyfrowe, kampanie czy profesjonalne materiały promocyjne. Jednak należy pamiętać, że organizacje z tak dużym budżetem stanowią zaledwie 10% całego sektora. Oznacza to, że zdecydowana większość podmiotów – w tym wiele organizacji kultury – działa w znacznie skromniejszych warunkach. Działają „od grantu do grantu”, a gdy projekt się kończy – kończą się również zasoby kadrowe, komunikacyjne i promocyjne. Zaledwie 35% NGO posiada jakiekolwiek rezerwy finansowe, co oznacza, że większość organizacji nie dysponuje buforem bezpieczeństwa, który pozwoliłby na testowanie nowych form fundraisingu, budowanie relacji z darczyńcami czy wdrażanie działań rozwojowych niezależnie od harmonogramu dotacyjnego. W sektorze kultury, gdzie kreatywność i otwartość na innowacje są naturalnym zasobem, brak stabilnego finansowania ogranicza ich realne wykorzystanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *