Partnerstwo to decyzja, czyli jak nie chodzić na kompromisy
Częsta obawa, która pojawia się w rozmowach o fundraisingu w kulturze, dotyczy wpływu partnerów na działalność organizacji lub instytucji. Co jeśli sponsor będzie chciał decydować o programie? Czy prywatne finansowanie może ograniczyć niezależność artystyczną? Czy współpraca z biznesem nie skończy się tym, że staniemy się jedynie przestrzenią do prezentowania logotypów?
Historia zna przykłady współprac, w których sztuka była wykorzystywana przede wszystkim jako narzędzie poprawiania wizerunku, a partnerstwo bardziej przypominało transakcję reklamową niż rzeczywistą relację. Ostrożność sektora kultury jest więc zrozumiała. Ale być może zbyt rzadko patrzymy na tę sytuację z drugiej strony. Przyjęcie wsparcia nie jest obowiązkiem. Partnerstwo jest decyzją.
Zanim zaczniemy zastanawiać się, jak zdobyć partnera, warto odpowiedzieć sobie na inne pytanie: z kim właściwie chcemy współpracować?
Ciekawym przykładem takiego podejścia jest brytyjska organizacja Unlimited, która wspiera twórczość artystów z niepełnosprawnościami. Organizacja stworzyła własny Partnership Framework – zestaw zasad pomagających oceniać potencjalne współprace. Nie jest to lista firm, z którymi można lub nie można rozmawiać, ale raczej sposób podejmowania decyzji: gdzie widzimy wspólne wartości, jakie pytania powinniśmy sobie zadać i kiedy potencjalna współpraca może przynieść więcej problemów niż korzyści.
Szukajmy partnerów, którzy rozumieją to, co robimy. Którzy doceniają nasz sposób działania, naszą publiczność, naszą estetykę i wartości. Nie dlatego, że chcemy uniknąć wszystkich trudnych rozmów, ale dlatego, że właśnie na takim fundamencie można je prowadzić. Profesjonalny fundraising nie polega na przekonywaniu wszystkich do wszystkiego. Polega również na umiejętności wyboru.
* Przedsięwzięcie finansowane ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO).